logo Sierpc online

Newsy | Ogłoszenia | Forum Dyskusyjne | Księga pozdrowień | Hyde Park Zaloguj się | Rejestracja

Co proponujemy:
O mieście
Historia
Kultura
Zabytki
Informator
Sport
Sierpeckie linki
Galeria zdjęć
Archiwum
Strona główna


Gawędy przy darciu pierza
Kapliczka na studzience
2020-09-01
Kapliczka wśród bujnej zieleni w maju 2020 roku

Wybierzmy się w drogę na południe od Sierpca. Mijamy wioskę Piaski i udajemy się dawnym traktem wiodącym w kierunku Mochowa. Tuż za Piaskami szosa schodzi nieco w dół jednocześnie lekko skręcając w lewo. Po lewej stronie mijamy osobliwą kapliczkę z figurą Matki Bożej. Ustawiona jest ona na studzience. Było tu ponoć źródełko ongiś uważane za cudowne, a miejsce zwane było Kalwarią. Natomiast kilkadziesiąt metrów dalej po prawej stronie rozciąga się spore bagno dzisiaj zarośnięte o niewidocznej już tafli wody. Jest to miejsce wyglądające dość tajemniczo, zwłaszcza gdy wędrujemy tam pieszo pośród ciemnej nocy i nie zakłócają nam jej światła przejeżdżających samochodów.

Tak było przez wieki. Czy to ze względu na ciemności, "że oko wykol", czy przez rozgwieżdżone niebo, czuło się wyjątkowość tego miejsca. Opowiadano przecież o głosach dochodzących od strony bagienka, o widzianych tam... dalej

Z dziejów i tradycji Żurawina
2020-08-05
Pątnicy przy kaplicy z cudowną wodą w Żurawinie podczas odpustu w 2010 roku.

W odległych wiekach wśród borów położonych na skraju doliny Skrwy żył samotnie pustelnik Żórawek. Wiódł życie pokutnicze, żywiąc się dziko rosnącymi roślinami i owocami leśnymi. Wiele czasu przeznaczał na modlitwę, która w tym prawie bezludnym miejscu dawała mu odmianę po dawnym burzliwym życiu. W młodości miał on żyć w niezgodzie z sąsiadem. Najeżdżał jego majątek i zastępował mu drogę, aż podczas bójki go nieumyślnie zabił. Aby uniknąć sprawiedliwości, wyjechał daleko za granicę i wojował jako prosty żołnierz. Po latach wrócił potajemnie w rodzinne strony i osiadł w borze jako pustelnik.

Któregoś dnia, zanurzony w modlitwie, dostrzegł na drzewie osiki, która rosła koło jego chatynki, dziwną jasność. Podszedł bliżej i zobaczył, że owa jasność bije od sylwetki Matki Bożej, która tam się objawiła. Żórawek stał się teraz wyjątkowo gorliwym czcicielem... dalej

O zbóju Madeju
2020-07-24
Urokliwe miejsce w pobliżu ujścia Strugi Bledzewskiej do Skrwy

W odległych czasach żył człowiek zwany Madejem. Było to ponoć wtedy, gdy po śmierci Mieszka II jego syn Kazimierz Odnowiciel opuścił kraj, a władzę na Mazowszu objął książę Miecław zwany niekiedy Masławem.

Madej był zbójem. Pamięć o jego złych czynach przetrwała do dzisiaj. Niegdyś opowiadali o nim przejezdni kupcy i wędrujący w uniesieniu religijnym pątnicy. Wówczas podróżowanie w pojedynkę albo w niewielkiej grupie było wielce niebezpieczne.

O Madeju mówiono, że swoją umocnioną siedzibę miał gdzieś nad Skrwą. Stamtąd ze swoimi kompanami, rzezimieszkami, napadał na przemierzających pobliskie trakty. Nie miał litości dla swoich ofiar. Obrabowani doszczętnie, mogli dziękować Bogu, że w ogóle uszli z życiem. Pojawiający się gdzieś nieszczęśnicy opowiadali o okrutnym Madeju, a jego zła sława roznosiła się daleko. Wyobrażano sobie także, jakież to skarby mógł zgromadzić w wyniku... dalej

Zjawa znad Babieckiego jeziora
2020-06-27
Babieckie jeziorko

Na zachodnich peryferiach Babca Piasecznego znajduje się niewielkie tajemnicze jeziorko wokół obrośnięte trzcinami, zwane niekiedy bagnem. Przed wiekami był to teren otoczony lasami. Wówczas już niedaleko za Sierpcem zaczynały się lasy i był to obszar rzadko niezamieszkały. Później lasy te stopniowo wycinano starając się wykorzystać ziemię pod uprawę. Ale cóż mogło urosnąć na otaczających jeziorko piaskach. Około sto lat temu rosły w jego pobliżu jałowce, krzaki i trochę drzew. Z czasem teren ten zalesiono. Obecnie mimo, że jeziorko znajduje się niedaleko drogi, jest skryte za pasmem drzewostanu i dla przejezdnych niedostrzegalne. Nieopodal na północ od niego przepływa Skrwa. Miejsce nabrało, jak przed wiekami, uroku i tajemniczości. Jest tłem fantastycznej opowieści.

Ponoć kiedyś opowiadano o widywanej tam zjawie i dochodzących stamtąd dziwnych głosach słyszanych pośród... dalej

O licznym rozrodzeniu szlachty mazowieckiej
2020-06-05
Jeszcze w XX wieku wznoszone budynki nawiązywały do stylu dawnych dworków szlacheckich. Na zdjęciu drewniany dom w Bożewie.

Na Mazowszu występowało dużo więcej szlachty, niż gdzie indziej. Była to przede wszystkim drobna szlachta. Tak było i w okolicach Sierpca, a w niektórych parafiach szczególnie mocno "uszlachconych" spotykało się szlachcica na każdym kroku. Szlachetnie urodzonymi nazywało się wielu, którzy nie mieli żadnego majątku, a ich całym dziedzictwem było dobre urodzenie, którym można się szczycić, jednak żołądka napełnić nim się nie dawało. Żartowano sobie niekiedy z nich i opowiadano dowcipy. To występowanie w szczególnie licznej i rozdrobnionej szlachty tak sobie tłumaczył miejscowy lud.

Dawno, dawno temu nad okolicami Sierpca przelatywał diabeł. Niósł ogromny wór napełniony szlachtą. Nie wiadomo skąd, dokąd i po co ich transportował. Ściśnięci i stłamszeni szlachcice zaczęli się ze sobą droczyć i szamotać, jak to częstokroć w dużej gromadzie bywało. A że byli wyjątkowo swarliwi,... dalej

Inne gawędy:



2020-09-01 - Kapliczka na studzience
2020-08-05 - Z dziejów i tradycji Żurawina
2020-07-24 - O zbóju Madeju
2020-06-27 - Zjawa znad Babieckiego jeziora
2020-06-05 - O licznym rozrodzeniu szlachty mazowieckiej
2020-06-05 - Gawędy przy darciu pierza - słowem wstępu


Zauważyłeś błąd na stronie?

[x]
O nas | Napisz do nas ^^ do góry


Wszelkie materiały, artykuły, pliki, rysunki, zdjęcia (za wyjątkiem udostępnianych na zasadach licencji Creative Commons)
dostępne na stronach Sierpc online nie mogą być publikowane i redystrybuowane bez zgody Autora.